
Zamieszczone przez
Tyrolczyk
Witam. To mój pierwszy post na tym forum. "Odkryłem" je 2 dni temu:)) Sam jestem poszukiwaczem i proszę nie podawajcie Panowie miejsc, w których są zapomniane cmentarze lub miejsca zbiorowego pochówku. Bo niestety są "ekipy" które zajmują się głównie namierzaniem i rozkopywaniem "masówek". Normalnemu poszukiwaczowi w Biesach wystarczy kilofek (często austrowęgierski) a co robi np:5 chłopa każdy z rydlem i wykrywaczami. Niestety przez takich ludzi cierpi całe środowisko eksploratorów. Pozdrawiam.