W programie chyba nazywany był "Zenek".
Nie wiem, czy dobrym pomysłem jest pokazywanie ślicznego Franka - Zenka i zachwalanie pieczeni z dzika na obiad.
Lepiej wpaść na bunc do Nikosa
Długi
W programie chyba nazywany był "Zenek".
Nie wiem, czy dobrym pomysłem jest pokazywanie ślicznego Franka - Zenka i zachwalanie pieczeni z dzika na obiad.
Lepiej wpaść na bunc do Nikosa
Długi
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)