"pod kominkiem" rzeczywiscie malo bieszczadzka... to juz chyba lepszy "bar u wandy" :) na rozdrozu
"pod kominkiem" rzeczywiscie malo bieszczadzka... to juz chyba lepszy "bar u wandy" :) na rozdrozu
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)