czy ktos z szanownego towarzystwa wybiera sie na czarnohore w pazdzierniku 2007?moze sie spotkamy?
czy ktos z szanownego towarzystwa wybiera sie na czarnohore w pazdzierniku 2007?moze sie spotkamy?
tak,wybieram sie od 15 lat,i mysle ze to jest dobry rok zeby w koncu tam,pojechac,,gdzie szum,prutu czeremoszu"
Jezdze od ponad 20 lat w bieszczady pora wiec ,"Na wysoką połoninę",Poczatek ,pazdziernika?Jakis plan,czy poprostu ,łazikowanie?tym bardziej,ze liczne fotki tych ktorzy juz yam byli ,tylko zachecaja...
![]()
Ostatnio edytowane przez pioabram ; 15-07-2007 o 23:13
Ja, może... Ale ścieżki moje mało wiadome są, do października okrutnie dużo jeszcze czasu, wsjo się stać może...![]()
Na pewno - chciałabym, a jesień porą do łażenia dla -ści najlepszą, i puściej, puściej jest:)
Zobaczymy. Jakby - miło będzie jednak na się wdepnąć:)
Pozdrawiam ciepło!
K.
"- и мне не спится..."
Pozdrawia ciepło - czwarta zmiana, ciemna i toperzowa... Zmrocznik chmielowiec... Unikatia... Pieron niemedialny :mrgreen: :wink:
Ja bym chciał, ale muszę wpierw znajomych z forum i innych namówić :) Czy coś z tego wyjdzie ? Się zobaczy.
Czyja niekorzysc ?POlskiech turystow , mafi ukrainskiej czy tez zwyklych gorali ?
ale mysle,ze tak jak nasze ukochane bieszczady,gory po tamtej stronie zachowają swoj klimat,ktory kształtuje głownie wszak przyroda.A chałdy smieci,coz niestety zyjemy w "smieciowej cywilizacji",u siebie w polsce mamy z tym wielki problem(wystarczy pojsc do najblizszego lasu",i sobie z tym nie radzimy,i bardzo powoli sie to zmienia,,,mysle ze tam na wschod tez tam kiedys dotrze "wiatr zmian",swiadomosci ekologicznej
p.s.apropos....
Jestes przewodnikiem.....jak bys skomentowała,zachowanie twojego kolegi..
Ktorego spotkałem w alpach na kempingu..Po zwyczajowym pozdrowieniu,i uciesze ze oto spotkałem rodaka,probowałem z nim nawiązac pogawędkę,przyjacielską,ale coż...niestety..rodak ów był tak naładowany powietrzem,ze tylko cos odburknął,i odszedł.Nadmieniam ze na czerwonym polarze miał plakietkę.."Przewodnik Beskidzki".....Słyszałem ze istnieje cała kategoria ludzi chodzących po gorach..tzw."Plakietowcow"...zdaje sie ze jednego z nich spotakałem
Do wrzesnia ,wiec jest jeszcze trochę czasu,by utworzyc ekipę,wyprawową,"
Bieszczadników",i "wyrypiarzy",ktorzy tez by chcieli,popluskac,w czeremoszu,i pochasac na "wysokich niebieskich połoninach",a poki co kompletuję sprzęt,i wyposazenie.pozdrawiam wyrypiarzy!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)