No niekoniecznie. Zależy ktorą marszrutką się jedzie. Ten ostatni kurs z Werchowyny (cos po 17.00) jedzie do samej Dżembroni, bo kierowca tam śpi u Pani Paraski. Nota bene polecam tez noclegi u Pani Parski. Pomimo że nie spałem to złyszałem same pozytywne opinie o tym miejscu.




Odpowiedz z cytatem