Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta
Doczu, dzieki za odpowiedz. Wlasciwie to relacje z Twoich wypraw na Ukraine spowodowaly, ze ekipa, z ktora jezdze od kilku lat w Bieszczady, dojrzala do wyjazdu w tamtym kierunku.
heheh - to miło ze ktoś to czyta Tym bardziej jesli udało mi się kogoś zachecić do wyjazdu w tamte rejony.

Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta
1/ Gorgany czy Czarnohora? Jak rozumiem, Czarnohora bardziej przypomina Bieszczady i jest latwiejsza do chodzenia. W naszym przypadku wchodza w gre tylko wyjscia na dzien i powrot do miejsca zakwaterowania.

2/ Zakwaterowanie. Namioty sa juz raczej nie dla nas. Wolimy pewien komfort. W pierwszej chwili wybor padl na Jaremcze, bo tam jest najwiecej miejsc noclegowych, ale Worochta tez wyglada dobrze.

3/ Transport. Jak tam sie dostac najwygodniej, bez zbednych stresow? Na razie nie wiem.

Z gory dziekuje za wszelkie porady. A moze Ci, ktorym nie uda sie wyjechac w pazdzierniku, dolacza do naszej majowej wyprawy.
ad1. Zdecydowanie Czarnohora jak na pierwszy raz. Niestety jesli mają to być wypady z bazy, to mocno się ograniczacie
Sporo czasu stracicie na dojazdy do samych podnózy gór, nie mówię już o kilkukrotnym wysiłku podchodzenia na grań. Nie jestem przekonany, czy taka wyprawa będzie dobrze wspominana przez współtowarzyszy.
Jesli nie zamierzacie podjeżdżać do podnózy własnym samochodem, to tracicie cenny czas (zwłaszcza w maju gdy dzień jeszcze krótki jest) na podjazd do miejsca startu.

ad2. Niestety obie te miejscowości w przypadku dojazdów transportem publicznym są może i dobrą bazą noclegową, ale jako baza wypadowa nadają się już średnio.

ad.3Jesli zdajesz się na transport publiczny to zdecydowanie najłatwiej dostać się tam pociagiem. Pociągi stają zarówno w Jaremczy jak i Worochcie.
Zresztą w mojej ostatniej relacji opisałem dość dokładnie dojazd dop Dżembroni - to IMO najwygodniejsza opcja.

Pointując - Andrzeju jesli nie zdecydujecie się na namioty tylko na wypady z bazy, to tracicie kupę czasu na dojazdy z Jaremczy czy Worochty, więc albo sugeruję jednak kwaterę w Dżembroni lub Bystrecu, z całym dobrodziejstwem takiego rozwiązania.
Jeśli jednak koniecznie musicie miec kwaterę, to może jednak zacznijcie od Gorganów. Tam bedzie więcej wariantów trasek jednodniowych. Na poczatek polecam Rafajłową i jej Hotel. ceny nie zwalają z nóg (40hr/os) jest ciepła woda, natryski, czysto, na dole sklep i restauracja z całkiem niezłym jedzeniem. Wokoło z 3 stron masz góry i masę wariantów wycieczek jednodniowych.
Na poczatek proponuję zakup mapy Karpaty Ukraińskie ExpressMap'u (tam masz Czarnohorę, Gorgany oraz pasmo Świdowca) jako poglądówki, a potem ukraińskiej mapy Centralni Gorgany (do nabycia w Sklepie podróżnika) jako mapy szczegółowej. Niestety Gorgany sa trudniejsze nawigacyjnie, ale ostatnio sporo szlaków zostało tam wyznaczonych i oznakowanych, więc całkiem mozliwe, że coś się poprawiło. Są tez bardziej strome podejścia.
Do maja masa czasu więc na decyzję masz go dużo.