A co z tymi co bez grupy ? gorsze dostaną czy jak ?
A co z tymi co bez grupy ? gorsze dostaną czy jak ?
Ostatnio edytowane przez Piotr ; 06-10-2007 o 23:12
Nie bój się - gorszych niż tam nigdzie nie ma
Oj, chyba się naraziłeś, strzeż się flinty Andrzeja
Długi
a co nazwa "piekielko" tez im zaniza standard?? jak chca taki ekskuzywny lokal to pewnie pierogow juz tam nie bedzie wypadalo podawac... no chyba ze takie "porcja za 20zl" jako "jadlo chlopskie" z sztucznym siankiem pod talerzemfajnie ze chociaz porobilam zdjecia przed "modernizacja"...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aaaaaaa
trzy domy na krzyż to mi się pomyliło. Cieszę się, że jeszcze coś smacznego przede mną.![]()
A pierogi tak i tak były pyszne.
aaa
Jadłem pierogi w Duszatynie. Prełukach również w piekiełku.
tylko nic nie zastąpi mnie pierogów w Zajeżdzie pod Caryńską wUG.
Gdy po prawie 500km podróży po wejściu do wspomnianego zajazdu,wita mnie miły głos barmanki z pytaniem ,czy to zwykle i po paru minutach ląduje na stole ogromna porcja pierogów po łemkowsku.
Wojtek legionowo
Hej:)
A ja jadłem pierogi mojej Mamy i...chyba ją namówię, żeby otworzyła 'Piekiełko' w stolycy
Pozdrawiam,
Derty
PS: Czyli może jeszcze zobaczę, jak między ławy przed Piekiełkiem wtacza się F126p i wyłazi z niego osobnik na 'rauszyku', żeby polepszyć swój stan tamtejszym Szwoleżerem?:D
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki