Strona 7 z 10 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 111

Wątek: Bar Piekiełko w Dwerniku

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    E tam zwykła buda. Nic więcej. Kiedyś zgarnęłam tam Kumpli jeszcze z Kulubu Przewodników. Nie poczuli klimatów. Pierogi jedli lepsze w Sanoku. Imprezowało nam się lepiej pod tą budą koło mostu na Sanie.

  2. #2
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    Obiecane zdjęcia z 06.08.2008

    pozdrawiam
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    bertrand236

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    (...)Nie poczuli klimatów. (...)
    Oj, Lucyno, nie poczuli.

    Pierwszy raz w życiu zawitałem do "Piekiełka" bodajże we wrześniu 1999 r. Wędrowałem trasą Sękowiec - Dwernik Kamień - Nasiczne - Dwernik - Chmiel - Sękowiec (ostatni odcinek nie szosą, lecz stokówką).
    Było chłodno, mokro i zdążyłem już porządnie zgłodnieć.
    Zjadłem fasolkę po bretońsku i pierogi ruskie. Piopiłem to chyba 3-ma (co najmniej) piwami. Boże, jak mi to wtedy smakowało !
    Pomimo dymu papierosowego i nieklasycznej łaciny, królujących w izbie.

    I komu to przeszkadzało ?!
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    Oj, Lucyno, nie poczuli.

    Pierwszy raz w życiu zawitałem do "Piekiełka" bodajże we wrześniu 1999 r. Wędrowałem trasą Sękowiec - Dwernik Kamień - Nasiczne - Dwernik - Chmiel - Sękowiec (ostatni odcinek nie szosą, lecz stokówką).
    Było chłodno, mokro i zdążyłem już porządnie zgłodnieć.
    Zjadłem fasolkę po bretońsku i pierogi ruskie. Piopiłem to chyba 3-ma (co najmniej) piwami. Boże, jak mi to wtedy smakowało !
    Pomimo dymu papierosowego i nieklasycznej łaciny, królujących w izbie.

    Hmm, gdybym głodna,zmęczona, mokra i zmarznięta znalazła takie ciepłe schronienie to byłąbym pewna, że jestem u Pana Boga za piecem.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    Serce się ściska... jak się te zdjęcia mają do tych np. z I KIMB-u...
    Marnie to widzę.
    "niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
    http://takiewedrowanie.blogspot.com/

  6. #6
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    2,215

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    Nie chce mi się sięgać do notatek, kiedy to było?, ale idąc z Widełek niebieskim do Dwernika skrzyżowanie, po drodze zajrzałem by coś tam zjeść... jednak gdy już zajrzałem do Piekiełka to... wolałem iść dalej, a może głodu determinacja nie była wtedy aż tak silna? Był chyba wtedy dzień wypłaty dla miejscowych bo ludzi było full nawet na zewnąatrz. Istny klimat z filmu Siekierezada... a ja poczułem się jak Janek Pradera.... żal mi się wtedy zrobiło moich płuc, które to co zyskały w Bieszczadach to tutaj by straciły w minutę :)
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    Przecież to właśnie "bieszczadzkie klimaty".

    "Piekiełko" nie było barem mlecznym.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Carrmelita
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Warszawa ( Bemowo )
    Postów
    75

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    Cytat Zamieszczone przez Recon1 Zobacz posta
    po drodze zajrzałem by coś tam zjeść... jednak gdy już zajrzałem do Piekiełka to... wolałem iść dalej, a może głodu determinacja nie była wtedy aż tak silna? Był chyba wtedy dzień wypłaty dla miejscowych bo ludzi było full nawet na zewnąatrz. Istny klimat z filmu Siekierezada... a ja poczułem się jak Janek Pradera.... żal mi się wtedy zrobiło moich płuc, które to co zyskały w Bieszczadach to tutaj by straciły w minutę :)
    Stały Bywalec napisał, że to są "bieszczadzkie klimaty" ale ja wolę "Siekierezadę" w Cisnej ... Ja nie mam nic przeciwko drwalom ( serdeczni ludzie, wiele razy zabierali mnie z tras ), latającym kuflom, podłym pierogom, itp. ale tej siekiery z dymu papierochów nie toleruję Ta sama atmosfera wisiała, np. w "Bazie ludzi z mgły" ... sina na twarzy zrobiłam w tył zwrot zaraz za progiem. Nie byłam w stanie nawet zwiedzić lokalu ...

    Carrmelita
    ------------------------------------------------
    "... powoli szarzeją gniazda połemkowskich wsi,
    już ledwo widać jak cerkiewki czarne pisklę łebek unosi
    i w żółty dziób chwyta poprzecznie dwie wielkie ćmy,
    i ile ma głów jeden koń, nie wiadomo, na mostku, wśród osin. "

    z wiersza "Zmrok" Jerzego Harasymowicza

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar mavo
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    375

    Domyślnie Odp: Bar Piekiełko w Dwerniku

    Pozdrawiam wszystkich Bieszczadnikow. Szczegolnie Dorote z Krakowa (patriotyzm lokalny). Piekielko poznalem w 79 roku kiedy pierwszy raz bylem w Bieszczadach i kiedy milosc do tych gor wybuchla i plonie do dnia dzisiejszego. W piekeilku bylo roznie ale piwo zawsze smakowalo a opowiesci byly niesamowite. Dzisiaj kiedy przejezdzam przez DWernik i widze rozsypujace sie (remontowane) wspomnienie dawnych lat to jest mi smutno. Bar pod blacha nigdy nie zastapi tej atmosfery sprzed lat, chociaz czasami tez jest fajnie.

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Biały 13
    Na forum od
    02.2010
    Rodem z
    Wawa
    Postów
    246

    Domyślnie Odp: Pasmo Otrytu

    Cytat Zamieszczone przez sturnus Zobacz posta
    Wysypisko już nieczynne... Śmieci wożone są do Ustrzyk Dln.

    Piekiełko też od dawna nieczynne :( więc miłość już trochę przeterminowana Ale można zasiąść u Doroty na belce.

    Pozdrawiam.

    u Doroty to musowo - ale co sie tyczy piekiełka to niebyłbym taki pewien ... na wiosne remonty jakies się odbywały ...
    Postawcie na harcerstwo, postawcie na Szczep im. "Zośki"!
    przekaż swój 1% http://60i148.org/

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bar Ryś W Lutowiskach (opinie)
    Przez Rysiek w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 24-05-2014, 13:02
  2. Bar w Beskidzie czyli oberżyświat ;)
    Przez Browar w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 27-05-2010, 14:52
  3. Duszatyn, sklep, bar...
    Przez sabol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 10-10-2008, 20:49
  4. Bar Smak
    Przez długi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 08-11-2005, 19:22
  5. Bar Smak
    Przez długi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 20-06-2005, 09:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •