E tam zwykła buda. Nic więcej. Kiedyś zgarnęłam tam Kumpli jeszcze z Kulubu Przewodników. Nie poczuli klimatów. Pierogi jedli lepsze w Sanoku. Imprezowało nam się lepiej pod tą budą koło mostu na Sanie.
E tam zwykła buda. Nic więcej. Kiedyś zgarnęłam tam Kumpli jeszcze z Kulubu Przewodników. Nie poczuli klimatów. Pierogi jedli lepsze w Sanoku. Imprezowało nam się lepiej pod tą budą koło mostu na Sanie.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)