Hej:)
Wojtku - za tydzień z haczykiem wracam do Wawki i będę chciał zgonić jak najwięcej ludzi do wspólnego stołu. No nie wiem, czy Rodzicielka zgodzi się pichcić dla bandy ale piwko można nawet w knajpce utulić:)
Pozdrawiam,
Derty
Hej:)
Wojtku - za tydzień z haczykiem wracam do Wawki i będę chciał zgonić jak najwięcej ludzi do wspólnego stołu. No nie wiem, czy Rodzicielka zgodzi się pichcić dla bandy ale piwko można nawet w knajpce utulić:)
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)