Cytat Zamieszczone przez Recon1 Zobacz posta
po drodze zajrzałem by coś tam zjeść... jednak gdy już zajrzałem do Piekiełka to... wolałem iść dalej, a może głodu determinacja nie była wtedy aż tak silna? Był chyba wtedy dzień wypłaty dla miejscowych bo ludzi było full nawet na zewnąatrz. Istny klimat z filmu Siekierezada... a ja poczułem się jak Janek Pradera.... żal mi się wtedy zrobiło moich płuc, które to co zyskały w Bieszczadach to tutaj by straciły w minutę :)
Stały Bywalec napisał, że to są "bieszczadzkie klimaty" ale ja wolę "Siekierezadę" w Cisnej ... Ja nie mam nic przeciwko drwalom ( serdeczni ludzie, wiele razy zabierali mnie z tras ), latającym kuflom, podłym pierogom, itp. ale tej siekiery z dymu papierochów nie toleruję Ta sama atmosfera wisiała, np. w "Bazie ludzi z mgły" ... sina na twarzy zrobiłam w tył zwrot zaraz za progiem. Nie byłam w stanie nawet zwiedzić lokalu ...