po prostu w mentalności większej części Polaków Niemcy są cacy, Rosjanie be. Zadziwiające, ale prawdziwe.
po prostu w mentalności większej części Polaków Niemcy są cacy, Rosjanie be. Zadziwiające, ale prawdziwe.
A cóż w tym dziwnego? Mniemce mają BMW i Audi i dobrze za robotę płacą czyli są lepsi. A Ruski to kradziej, mafiozo, pijak i Bóg wie co jeszcze:D
Co do impry w 'Cieniu PRL-u' - nie poszedłbym na taką imprę za nic w świecie. G...mnie za przeproszeniem obchodzą pokazy walki naszych dwóch wrogów, agresorów, którzy na okrągło dumali, jak by nas tu zeżreć. W zasadzie, bez względu na zakończenie takiego pokazu, będzie to zawsze jakaś forma uznania dla tego, kto w pokazie zwycięża. A że zwyciężyli czerwoni, to wcale nie powód do radości - system komunistyczny w sowietach zebrał zdaje się większą liczbę ofiar niźli system nazistowski. Komu tu, kurza, bić brawo? I czym tu się rajcować?
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Nie "zdaje się", ale na pewno. Chociażby z tego powodu, że objął większe obszary, więcej ludności, oraz dłużej trwał - od tzw. Rewolucji Październikowej aż do śmierci Stalina (1917-1953).
Późniejsze represje nie nosiły już charakteru ludobójstwa, były raczej pochodną dyktatury jako totalitarnego systemu politycznego, występującego zarówno na lewej stronie sceny politycznej (ZSRR i państwa tzw. Demokracji Ludowej), jak i prawej (Franco, Salazar, greccy pułkownicy, Pinochet).
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Tak:) Ale Franco-Pinochety nie mordowały wsiech jak leci tylko wsiech zakochanych w moskiewskim raju:) Co nie zmienia faktu, że brzydzę się i ich zbrodniami. Oraz, że nie poszedłbym na 'widowisko historyczne' do 'Cienia PRL-u'. Tu dodam, ze na koncert SDM-u do tego ośrodka polazłem, gdyż nazwa ośrodka mnie aż tak bardzo nie odstrasza:D
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Derty, w Hiszpanii, Portugalii, Chile, etc., mordowano nie tylko zwolenników komunizmu, lecz także prawdziwych demokratów nie chcących mieć z Moskwą nic wspólnego.
Podobnie zresztą w Polsce w tzw. międzywojniu. Generałowie Zagórski i Rozwadowski byli jedynie przeciwnikami Piłsudskiego, i tylko z tego powodu zginęli. Za to, że opowiedzieli się zbrojnie po stronie legalnej, konstytucyjnej władzy.
A w zamachu majowym 1926 r. było dużo więcej ofiar śmiertelnych niż podczas stanu wojennego 1981-83.
W Berezie Kartuskiej siedzieli również endecy i przywódcy chłopscy, którym równie daleko było do komunizmu (albo jeszcze dalej) jak tym, którzy ich tam (w trybie administracyjnym, bez wyroku sądu !!!) więzili.
Przepraszam za odejście od głównego tematu. Więcej takich dygresji już nie będzie.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)