juz nie bądź tak konsumencko nastawiony. Za robotę dobrze płacą sobie ;-). Ciąg dalszy Twej wypowiedzi to stereotyp.
No i ci nasi wrogowie - jak robiło się twardo na zachodzie, Polak szedł tam, gdzie miękko podówczas było. Czyli na wschód. W końcu z obu stron porobiło się twardo, silne, scentralizowane władze, Polska pogrążona w barachle tymczasem. Od południa oświecona, zatem nie tak arcykatolicka Austria. No i poszło ku rozbiorom. W naturalny sposób skrojone zostały granice. Silny wygrywa, słabszy out.
Tylko zwracam uwagę, skromnie, iż Polacy jako narodek, skazani byli, podobnie jak Żydzi, Romowie i, wg nomenklatury nazistowskiej, inne podludzie, na zagładę.
Jakby nie spojrzeć, także, i może głównie, Rosjanom zawdzięczmy, że jeszcze żyjemy.
Albo się to szanuje, albo nie. Pozdro.


Odpowiedz z cytatem
