Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
W zasadzie podpisuję się pod tym, co powyżej. No, może poza owym "przedziałem wiekowym" (Marcowy, zwaz że wśród zdobywców korony Himalajów, czy nawet Świata, jest b. dużo 50-latków).

Loodie, zacznij od trasy nr 7. Następnego dnia co najmniej połowa Twojej grupy legnie jak pies Pluto na cztery łapy (ogólne zmęczenie, nadwyrężone ścięgna, obtarte stopy, etc.). Jeśli się mylę, to stawiam piwo.
Ale jeżeli się nie mylę, to Ty stawiasz.
Przyjmujesz zakład ?
Tylko szczerze.

Napisałem o rozpoczęciu od trasy nr 7, bo gdyby rzeczywiście miałaby ona być 7-mą wycieczką z kolei (dzień po dniu, tak pod rząd), to trasę tę będą mogły pokonać co najwyżej 1 - 2 osoby (a wśród nich oczywiście Ty ).

Ps. Powyższe napisałem przy założeniu, że nie jesteście wykwalifikowanymi górskimi łazikami. Bo gdybyście nimi byli, nie "wyskoczyłbyś" z takim postem na Naszym Forum.

Jak już pisałem wcześniej - nie są to sztywne trasy, a jedynie propozycje szlaków, które są oczywiście jak najbardziej do modyfikacji w trakcie marszu. Nie jestem szaleńcem żeby gonić ludzi po 12h dzień w dzień Pisałem również, że nie jest to codzienny plan naszej wycieczki, bo chociażby liczba dni naszego pobytu jest mniejsza od liczby tras. Są to po prostu jakieś ogólne założenia, z których chcemy coś wybrać na miejscu, a na forum pytam jedynie o Wasze opinie dotyczące tych tras ich trudności i atrakcyjności. Łazikiem górskim nigdy się nie nazwałem, choć po płaskich terenach przemieszczamy się dość daleko, ale jak wiadomo to nie to samo. Choć przyznaję, że po górach też troszkę się przemieszczam, ale z pewnością z większością z Was się nawet nie mam co równać (bez złośliwości oczywiście) :)
Tak więc zakładu nie przyjmuję, bo doskonale sobie zdaję sprawę co znaczy kilkugodzinny codzienny marsz po górach dla ludzi być może nie przygotowanych na taki wysiłek. Aczkolwiek od ewentualnego postawienia Tobie browarka (czysto towarzysko) po zejściu ze szlaku się nie migam pomimo braku zakładu
Chcę znajomym pokazać piękno Bieszczad na w miarę charakterystycznych szlakach z widokami, a nie ich zamęczać :) Dodatkowo uważam się za dość rozsądną osobę, więc bez obaw - a do gór zawsze podchodzę z należnym im szacunkiem :)