wlaśnie wróciłyśmy :)
z noclegiem nie było problemu obskoczyłyśmy kilka domów w wołkowyji i znalazłysmy tani pokoik niedaleko jeziora. a następne dni spędzilyśmy chodząc z namiotami i plecakami po górach (duzo ciekawsza część wyjazdu :) generalnie wyjazd baaaardzo udany :D