to tak zrobie:) dziękuję za linka i być może, do zobaczenia w bieszczadach!:)
to tak zrobie:) dziękuję za linka i być może, do zobaczenia w bieszczadach!:)
ja przypuszczam ze odleglosc 200-300m od wiaty w bazie moze wystarczyc na pierwsze traperskie wakacje :D co innego pozniej jak apetyty wzrosna :) ale na pierwszy raz powinno starczyc.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
tam misiek wlasnie chodzi 200- 300 metrow od bazy.......kazdy to wie ze jest blisko bo wystarczy isc powyzej bazy w smerczyne a tam widac duzo duzych lapkek misia odbitych na ziemi .....
Polecam baze namiotową w Łopience.
Bazowi pozwolą wam zbudowac szałas, a wszystko reszta tak traperskie że bardziej się nie da.
Lech
moim zdaniem Łopienka jest idealna :) pakujcie sie i ruszajciekoniecznie wybiezcie sie na korbanie przez przełecz Hyrcza, ta góra kazdego wykarmi borówkami :)
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
Polecam też świt z Korbani. Trzeba wyjść deko po północy. Jest tam pięknie co cud.
Długi
Możesz też zbudować szałas w Duszatynie. Cisza, spokój, woda pod bokiem do picia (Olchowaty) i do kąpieli (Osława). Też "na uboczu" jest Krywe, możliwość wynajęcia bacówki. Warunki mocno traperskie, a jednak trochę cywilizowane, San pod bokiem, rezerwat itd.
Moje dzieciaki i tu i tam były zachwycone. Teraz już dorosłe same wracają do tych miejsc.
Długi
a macie jakies namiary na łopienke? zeby sie jakos zapowiedziec wczesniej:)
http://www.lopienka.pl/
Najlepiej, to trzeba tam iść i się zapowiedzieć.
Pozdrawiam
bertrand236
Wielkie dzięki dla wszystkich życzliwych bieszczadzkich internautów. Decyzja zapadła jedziemy do Łopienki. Jak wrócimy to dam Wam znać jak się podobało córce. Trzymajcie się. Szymon![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)