Ja zwykle mam szczęście do pogody w górach.
To schronisko jest podobno w miejscu dawnej bacówki (ja tam wcześniej nie byłam), nieco poniżej przełęczy na stronę doliny Kotelca.
Można tam spać, tylko rzecz jasna trzeba mieć śpiwory.
W budowie panuje zastój.
Bardzo fajny domek jest tez ściśle na przełęczy pomiędzy Grofą i Koniem Grofeckim, a także przy podejściu na Wysoką, przy samym szlaku.
We wszystkich chatkach są piece i prycze a one są porządnie uszczelnione. Jest nawet zapas drewna.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem