Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
hmm.. bo bacowka na plyscach ponoc we wrzesniu stala, a schronisko juz sie budowalo.. znaczy nie widzieliscie zadnej bacowki??
Nie widzieliśmy, ale nie szliśmy ściśle przez Płyśce, a tylko od dołu doliną Kotelca, obok schroniska i dalej w kierunku Grofy.
Niemniej z góry też żadnej bacówki na przełęczy nie było widać.

Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
ta miedzy grofa a koniem grofeckim to wlasnie ta druga o ktora mi chodzilo.- masz moze jej zdjecie??
Niestety zdjęcia nie mam, ale domek jest bardzo porządny, uszczelniony, z piecem, szeroką pryczą i zapasem drewna. Tylko jest położony dość blisko (ze 2 godz. drogi) od Osmołody.

Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
jest jeszcze taki fajny opuszczony dom (chyba przed powodzia zwiazany z kolejka) z trzema izbami , piecami kaflowymi i strychem, chyba nad potokiem bystryk (wchodzilismy stamtad przez borewke na ihrowiec)
W dolinie Bytryka obok placu drzewnego i miejsca gdzie zaczyna się podejście na Sywulę jest bardzo porządny, całkiem nowy a nie opuszczony dom, w którym mieszkają robotnicy leśni oraz robotnicy budujący most drogowy. Mostem już jeżdżą ciężarówki, chociaż nie jest jeszcze całkiem gotowy.

Jeszcze jedne bardzo porządny domek leśny jest przy trasie na Wysoką z Osmołody (obecnie wyznakowanym szlaku czerwonym). Równe 3 godz. podejścia od Osmołody, niebawem za nim ścieżka wchodzi w kosówkę.

Jak nie byłaś kilka lat - to same trasy mocno się zmieniły, przede wszystkim są wyznakowane szlaki i wycięte ścieżki w kosówce.

Pozdrowienia

Basia