Nie widzieliśmy, ale nie szliśmy ściśle przez Płyśce, a tylko od dołu doliną Kotelca, obok schroniska i dalej w kierunku Grofy.
Niemniej z góry też żadnej bacówki na przełęczy nie było widać.
Niestety zdjęcia nie mam, ale domek jest bardzo porządny, uszczelniony, z piecem, szeroką pryczą i zapasem drewna. Tylko jest położony dość blisko (ze 2 godz. drogi) od Osmołody.
W dolinie Bytryka obok placu drzewnego i miejsca gdzie zaczyna się podejście na Sywulę jest bardzo porządny, całkiem nowy a nie opuszczony dom, w którym mieszkają robotnicy leśni oraz robotnicy budujący most drogowy. Mostem już jeżdżą ciężarówki, chociaż nie jest jeszcze całkiem gotowy.
Jeszcze jedne bardzo porządny domek leśny jest przy trasie na Wysoką z Osmołody (obecnie wyznakowanym szlaku czerwonym). Równe 3 godz. podejścia od Osmołody, niebawem za nim ścieżka wchodzi w kosówkę.
Jak nie byłaś kilka lat - to same trasy mocno się zmieniły, przede wszystkim są wyznakowane szlaki i wycięte ścieżki w kosówce.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem