Z Kielc do UG wcale blisko-szczególnie gdy się ma ostre parcie na Bieszczady...
A w pagórkach świętokrzyskich Wołasatek jak mrówków...stare, młode...do wybory do koloru...prawie od zawsze:)
Pozdrawiam wszystkie Wołosatki![]()
Z Kielc do UG wcale blisko-szczególnie gdy się ma ostre parcie na Bieszczady...
A w pagórkach świętokrzyskich Wołasatek jak mrówków...stare, młode...do wybory do koloru...prawie od zawsze:)
Pozdrawiam wszystkie Wołosatki![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)