Ja nie będę bronił ani Leszka ,ani Jacka ba nawet nie będę bronił personelu.Bo to co mnie spotyka w Zajeżdzie od pewnego czasu, to.a bywam tam nader często,to są same przyjemności nigdy się się nie zawiodłem czy to na obsłudze czy też na właścielach,może przykład potrafi zrozumieć atmosferę Zajazdu .
Będąc w styczniu jedynym gościem w Zajeżdzie wstając rano tyle napadało śniegu,że samochodu nie było widać i właśnie wtedy ten właściciel ,Leszek pokazał klasę pomógł odśnieżyć wspólnie sypaliśmy popiół i piasek i wyjechałem na drogę więc proszę forumowiczów o trochę umiaru w osądach.
Ja moja żona i córka zawsze tam z przyjemnością wracamy chociażby po to
by spotkać się ze znajomymi (nie tylko z Tarnobrzega)Pozdrawiam.ale właśnie dla atmosfery i tego czegoś czego nie potrafię określić


Odpowiedz z cytatem