Odp: Wolosate opanowane przez "Zajazd pod Carynska"
Zamieszczone przez wojtek legionowo
... Ja moja żona i córka zawsze tam z przyjemnością wracamy chociażby po to by spotkać się ze znajomymi (nie tylko z Tarnobrzega)Pozdrawiam.ale właśnie dla atmosfery i tego czegoś czego nie potrafię określić
Podpisuję się czterema łapami. Co prawda nie znam właścicieli Zajazdu, tylko innego miejsca. Ale żeby to poczuć, nie wystarczy wpaść, trzeba być i chcieć, "wpasować się/zgrać". Mam to szczęście, ten magnez.