Na pagórze obok Lutowisk zbudowano onegdaj Chreptiów. A dokładniej
drewniane zabudowania imitujące Chreptiów na potrzeby
filmu "Pan Wołodyjowski"
Dziś nie ma śladu po tamtych obiektach.
Ale wszystko wskazuje że się odbuduje niczym Feniks
I to w jakim stylu ! W stanicy ma być luksusowy hotel na 240 osób.
Do tego Karczma Komendanta, najt klub, stadnina, tory i ośrodek odnowy.
Inwestycja (wyliczana na 50 mln) ma byc realizowana
z zachowaniem odnośników do autentycznych kresowych stanicy.
Materiały typu kamień i drewno (np. palisadowe ogrodzenie) mają
wkomponowyac sie w bieszczadzkie krajobrazy.
.
A z tamtego miejsca są przecież jedne z pięknieszych widoków na Wysokie Bieszczady.
... i tak myśle sobie ,że jak nie będe już mógł chodzić po górkach
to pojadę tam aby uściąść na widokowym tarasie i ze szklanicą w dłoni
patrzeć na wspomnienia.
Informacja podana za regionalną gazetą SuperNowośći