To czyli w październiku 2008 r w rocznicę rewolucji ma być przyjęty pierwszy gość ? no ta fantazja ułańska godna Bieszczadów. Ostatnio tamtędy przemykałem i poza kretami nie widziałem jakichś prac ziemnych.
To czyli w październiku 2008 r w rocznicę rewolucji ma być przyjęty pierwszy gość ? no ta fantazja ułańska godna Bieszczadów. Ostatnio tamtędy przemykałem i poza kretami nie widziałem jakichś prac ziemnych.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)