ano o nic takiego, może by po prostu rozwinąć formy powitalne na szlakach, zwłaszcza poza nimi, skoro (dla niektórych) brak powitań - źle, powitania są (dla niektórych) - źle, czy nie czas pójść dalej, OBOWIĄZKOWA wymiana numerów telef., wspólne foty, ucałowania wzajemne w dowolnączęść ciała, ot tak, iść na full.
Natomiast - "jeźli" kto nie chce tego - wykluczyć z grona "bieszczadników" LOL.



Odpowiedz z cytatem