Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
rozumiem o co ci chodzi i z tym sie zgadzam.. nie musi byc kompletne odludzie.. jest wiele miejsc w ktorych jest bliski dojazd do szpitala i szkoly...i to jest dobre.. jakos jesli chodzi o nowe inwestycje w bieszczadach to nie slyszalam zeby byl to nowy szpital specjalistyczny czy liceum.. zwykle jest to rowniejsza droga, nowy szlak, osiedle burzujskich domkow jednorodzinnych, wypasiona knajpa, hotel, parking lub zespol sportowo-rekreacyjny...
chodzi mi raczej o taka tendencje- ze na naszym osiedlu powyrywali wszystkie pnacza obrastajace domy bo trzeba je odmalowac i obic ociepleniem zeby byly "estetyczne",sterylne i pod linijke, ze we wroclawiu wal nad odra ktory porastala bujna roslinnosc i mozna bylo pochaszczowac wylozyli kafeleczkami i teraz tlumy na obcasach zrobily sobie tam deptak, ze mila knajpke na roztoczu , taka drewniana jak z westernu musieli wyremontowac, wymalowac i podawac tam owoce morza i inne syfy , ze w chatkach studenckich gdzie dawniej byl kurek na dworze a teraz musza byc lazienki z kafelkami i zaczynaja sie tam teraz zwlekac ekipy ktore wieczorem zamiast grac na gitarze i chlac zubrowke przy kominku stoja z reczniczkami w 20 ososbowej kolejce dyskutujac o cieplocie wody... chodzi mi o beznadziejna tendecje spiepszania terenu wokol niezaleznie czy to slask, pomorze czy bieszczady.. i naprawde wiekszosc tych rzeczy nie ma nic wspolnego ze stanem opieki zdrowotnej i edukacji wokol... i naprawde nie umiem zrozumiec czemu sa ludzie ktorych to cieszy...
Ostatnio edytowane przez buba ; 26-09-2007 o 15:06
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
a moze ktos tu ma fotki z sajanow albo tych gor putorana i moglby wkleic - coby bylo wiadomo do czego bieszczady powinny dazyc !!!!!! :D
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Mój mąż był dwukrotnie w Sajanach, jakieś zdjęcia w domu chyba by się znalazły, ale nie mam ich na podorędziu.
W sumie najbardziej ze znanych mi gór przypominały chyba Tatry Zachodnie. W tamte góry wbrew pozorom też chodzą ludzie - przede wszystkim myśliwi.
Pozdrowienia
Basia
Jak się znasz na 'krzesełkach', to poczytaj sobie Skitałca - fajna stronka rosyjska:D
http://www.skitalets.ru/foot/2007/sa...novy/index.htm - to o Sajanch przykładowo. O Płaskowyżu Putorana zaś jest choćby to:http://www.skitalets.ru/foot/2006/lamskie_lobova/
Na całej stronce są zrobione najróżniejsze regiony Rosji:
http://www.skitalets.ru/regions/
Większość relacji opatrzona jest fotami, czasem przepięknymi:D
Pozdrawiam,
Derty
PS:1. Skitalec to po rosyjsku tułacz. 2.Ja nie wiem, czy Bieszczady powinny np zostać wypełnione lodowcem:D Bo tak jest w Sajanie. Niech one do niczego nie dążą:P
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Był przebogaty obraz wielu miast... a jednak można to przedstawić nieco w krzywym zwierciadle i na wesoło.... taki przegląd twardziela robiłem, i padłem ze śmiechu.... pewien (chyba) Poznaniak śpiewa o mieście
http://www.au.poznan.pl/knos/XXXbarn...stawka/BDS.mp3
Dedykacja dla Buby, z kwadratowego miasta.
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
znam skitalca- to jedna z moich ulubionych stronek!! zwykle czytalam tam o uralu i splywach roznymi polnocnymi rzekami!! i jakie zdjecia!!! dzieki!!!
a lodowca to faktycznie ja tez nie lubie... ale te wioski u podnoza... te doliny.. te rzeki... ech!!!!! :D
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
gdzie w okolicy nasicznego, berezek i ustrzyk sa ruiny???? bardzo mnie to ciekawi bo bardzo lubie ruiny!!! ja tam ruin za bardzo nie widzialam..jak rowniez domow zatkanych dykta i fiolia... moze komus po paru glebszych ukazala sie wies sprzed 50 lat????kumpel kiedys po imprezie ze smolarzem widzial cerkiew w stebniku
Dajesz skrajne przykłady. Jeśli chcesz wyślę Ci kilka fotek z tych miejscowości, które wymieniłem aby forum nie zaśmiecać.
Czy Ty w ogóle czytasz uważnie to, co pisałem ? Ruiny nie dotyczą jedynie starych budowli z epoki kamienia ciosanego. Obejrzyj kiedyś dokładnie te budynki poiglopolowskie na Wołosatem, których do tej pory nie dokończono - toż to woła o pomstę do nieba. Pogadaj z ludźmi z Nasicznego, czy Bereżek, bo Górne są uprzywilejowane z racji położenia. Nawet mi się nie chce tego tematu ciągnąć, bo rozmijamy się jakimś dziwnym trafem.
Pozdrawiam
czemu niedokonczone budynki w wolosatym maja wolac o pomste do nieba?? ja je badzo lubie, nawet raz w nich spalam i chyba one nikomu nie przeszkadzaja... (nie wiem czy mowimy o tych samych- sa takie w rzedzie budynki mieszkalne, kilka zamieszkalych a potem te puste).
jesli masz jakies zdjecia z ruinami - chetnie uciesze okomoze nawet mam jakies wspomnienia zwiazane z tymi miejscami? przyslij na maila na mozesz - biedronka_buba@vp.pl
a moze by nie zasmiecac tu watku zalozyc posta "ruiny bieszczadzkie" ??? :D
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Ojej, tak trudno się porozumieć ? Przecież to jasne - wszyscy budowaliśmy w ramach podatków, albo dochodów firm państwowych wspólne ( ??? ) dobra
i teraz należy zmarnotrawić ? Też sypiałem w różnych miejscach, ale nie o tym mówimy. Wyślę te fotki - jednak pozytywniej wyglądają na fotografii owe budynki, niż w rzeczywistości. Poza tym ludzi wielu już na księżej górce, a młodych wymiotło na wyspy i w inne bardziej przytulne miejsca. Nie dzielę na turystów i tubylców, bo to tak, jakby wycinał róże w pokrzywach i na odwrót.
Oglądam i czytam Wasze relacje z wypraw i troszeczkę zazdroszczę.
Pozdrawiam serdecznie :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)