Yakk pomrukują niektóre ssaki, niekoniecznie zamieszkujące strony Wołosatego, cała droga wojewódzka Tylawa- Wołosate, numer 897, ma być wyremontowana do 2014 roku, kasa unijna przyznana.
Co do części wypowiedzi Żubra zgodziłbym się - kupić, mieszkać, znaleźć robotę albo założyć własny biznes, jak się co nie podoba w Bieszczadach, wystartować w wyborach lokalnych... Przykłady są, ludzi kompletnie z zewnątrz, którzy około 40-ki trafili w Bieszczady po raz pierwszy, rozejrzeli się i stwierdzili - to jest to miejsce. I jakoś idzie w interesach. Nawet na szczeblu lokalnej polytyki.Czasem tylko się słyszy opinie: "no kuchwa, ten a ten w porządku jest, tylko nie idzie się z nim nachlać, na złazy nie złazi", etc.
No a co do tej dzikości - jak się podoba życie cudze bez dróg, prądu, kibla, ciepłej wody, w głuszy - zmienić własny styl życia, nie na tydzień czy dwa, ale na stałe, bez plazmy, kaloryferów, komputera, środków lokomocji ... cos mi niektóre teksty pachną panicami miastowemi, co to żony chłopki, najlepiej analfabetki chcieli, zapachu siana i pienia koguta na dzieńdoberek, tudzież swojskiego zapachu gnoju. Czy Młoda Polska to była?
Pozdro![]()


Odpowiedz z cytatem