Też pozwolę sobie dorzucić słówko - turystów na pewno jest w Bieszczadach więcej, ale już na samych szlakach nie tak łatwo ich spotkać. Owszem, są trasy oblegane, ale przykładowo szlak graniczny już nie obfituje w turystów (na szczęście nie wiedzą jakie widoki tracą omijając chociażby Plaszę :) )
pzdr
Ania


Odpowiedz z cytatem