Jednak spróbuję. Jak się nie uda, zawsze mogę postawić. Ale nie zacznę od tego, to pewne. No i mam szczęście, bo moja gleba nie jest na żadnym "szlaku piwnym", a i na zagęszczenie zabudowy dookoła narzekać nie mogę. Ot, mam szczęście, udało mi się, jakiś aniołek nade mną czuwa.
G


Odpowiedz z cytatem