Pokaż wyniki od 1 do 10 z 239

Wątek: Bieszczady przestają być dzikie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar KKKrzychoo
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    265

    Domyślnie Odp: Bieszczady przestają być dzikie

    Cytat Zamieszczone przez Barnaba Zobacz posta
    gotów pomyśleć że tylko Buba i ja jesteśmy młodzi
    Mów mi wuju!!!


    Zgodzę się że nie wiek ale manie dzieci powoduje że zamieszkanie w Biesach jesst conajmniej trudne. Do szkół daleko, zajęcia dodatkowe prawie nieobcecne, służba zdrowia tragedia.... ale dzieci kiedys podrosną. Jak podrosną to wykopię za drzwi sprzedam co mam i wyniose się w najwiekszą głusze jaką znajdę.

  2. #2
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Bieszczady przestają być dzikie

    [QUOTE=KKKrzychoo;49111]Mów mi wuju!!!


    No to witaj kuzynie
    bertrand236

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    117

    Domyślnie Odp: Bieszczady przestają być dzikie

    "wydaje mi sie ze gdybym urodzila sie w zapadlej wsi bez pradu i z woda w studni to byloby mi z tym dobrze i nie chcialabym tego zmieniac..

    akurat los chcial inaczej i za miejsce zycia wybral mi betonowy blok na socrealistycznym osiedlu...z lasem pod bokiem, z pustymi polami pelnymi jeziorek zwanych przez wiekszosc nieuzytkami, z cholernie dziurawymi drogami, z targiem gdzie babuszki sprzedaja mleko w plastikowej butelce, ze zlomiarzami ktorzy kursuja z wozkami tam i spowrotem, z sypiacymi sie w ruine opuszczonymi kamienicami (ponoc mieszkam w najbardziej nierozwojowym miescie w polsce i dobrze mi z tym). Na moim osiedlu przez przeszlo 10 lat byly problemy z woda i latalismy z wiadrami do beczkowozow i studnia lub gorski potok bylaby dla kazdego radoscia.. jako dzieciak z wyboru noszenie wody po pol wiadra 20 razy dziennie byl moim obowiazkiem...prad tez nieraz wylaczali...milo wspominam wieczorne kolacje z rodzicami przy swiecach.. czy zadanie domowe gdzie czerwona swieczka obkapala mi zeszyt... i mnie dobrze bylo na takim zapadlym osiedlu- i szlag mnie trafia jak na kolejnych nieuzytkach stawiaja markety, remontuja drogi, wypedzaja babuszki z targu, wyburzaja wydmuszki kamienic by postawic tam kolejne osiedle dla burzujow... tak samo mnie to wkurza jak komercjalizacja bieszczad, czarnohory czy kazdego innego regionu...wiec nie piszcie ze kazdy z nas jest milosnikiem postepu wokol wlasnego domu bo zdecydowanie tak nie jest!!!!!"

    __________________


    Nie jestem ifor-matykiem i dlatego nie znam się na tym wklejaniu, więc jest tak, jak jest.

    Oj Buba, Buba - a ile tej wody Ty nosiła i jak daleko, i w jakiej roku porze ?
    Jeśli z cysterny pod blokiem, to pół biedy.
    Gorzej z potoku - przemierzając kilkaset metrów kilkadziesiąt razy dziennie.
    Bieszczady - nie tak znowu dawno - nie były sielanką dla grzecznych, żądnych filmoteki dziewczynek i rozrywki kilkutygodniowej.
    Taka jest prawda - bez owijania, nawijania makaronu na widelec.
    I nie chodzi o średniowieczne jadanie drewnianą łyżką, lecz normalny ludzki obiektywizm, zgodny z duchem postępu. Dziurawe drogi nie świadczą dobrze o gospodarzu, tak, jak i okna zabite dechami, czy dyktą.
    Przespaceruj się w okolicach Nasicznego, Bereżek, Ustrzyk Górnych, Wołosatego i popatrz na te już prawie ruiny - to jest właśnie osiągnięcie
    polskiej architektury i ekonomii XXI wieku.
    Pozdrawiam

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Bieszczady przestają być dzikie

    Cytat Zamieszczone przez takitam Zobacz posta
    akurat los chcial inaczej .....
    Oj Buba, Buba......
    Bieszczady.. znowu nie tak dawno nie były sielanką dla grzecznych, żądnych filmoteki dziewczynek i rozrywki kilkutygodniowej....Taka jest prawda ... Dziurawe drogi nie świadczą dobrze o gospodarzu, tak, jak i okna zabite dechami, czy dyktą.....
    Takitam trafnie to ująłeś , nie raz też pisałem w kontekście podobnym do Twojego , ale ....

    Ps. Buba ," przyjdą dzieci " i zmienisz zdanie o 180 stpni, wspomnisz kiedyś ,że ...
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Miała być Radziejowa, wyszły Bieszczady
    Przez MORF w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 31-05-2013, 05:05
  2. Dzikie spotkania
    Przez z lasu w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 83
    Ostatni post / autor: 05-05-2012, 01:22
  3. Bieszczady już nie są dzikie?
    Przez Krzysztof Franczak w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 141
    Ostatni post / autor: 11-07-2011, 11:42
  4. Dzikie Bieszczady, a co to?
    Przez Barnaba w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 98
    Ostatni post / autor: 15-03-2008, 22:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •