Aleś przywalił z tym Sajanem,proponuję jeszcze Góry Putorana.A serio to gdakanie o tym jak jest mało dzikości w Bieszczadzie to takie mędzenie.Wystarczy podglądnąć gdzie to się włóczy np Jabol (bo on po dobroci nie powie:) i już jest fajnie.A jak nie Bieszczad to jest jeszcze w Polsce setki miejsc gdzie pies z kulawą nogą nie zagląda, a diabeł mówi dobranoc.No ale te miejsca to sobie każdy sam musi znajdować.
->Buba
Ty chyba wiesz o czym mówię, więc nie marudź ;-)
PS Nikt nikomu nie każe zaglądać do Cisnej,Wetliny,UG



Odpowiedz z cytatem