joorg krawężniki to są wiemy gdzie ,ale ja nie jeżdżę tam gdzie one są no chyba ,że po zaopatrzenie i wtedy muszę uważać, ale ja mam zasadę ,że jadę jedną słuszną drogą w okolicach Baligrodu gdzie czeka zawsze na mnie miłe towarzystwo no i gorąca herbata szczególnie gdy, gdy pojawiam się nad ranem i słyszę zza drzwi e to pewnie Wojtek jakie to miłe gdy wstająca sotnia robi herbatę znów się rozmarzyłem


Odpowiedz z cytatem