Pokaż wyniki od 1 do 10 z 239

Wątek: Bieszczady przestają być dzikie

Widok wątkowy

  1. #22
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Bieszczady przestają być dzikie

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    Ani Ty ani nikt inny nie zatrzyma życia, czasu i zmian dokoła. Więc może po prostu lepiej dbać o to co jest teraz i cieszyć się tym a nie ciągle stękać, że "kiedyś to były prawdziwe bieszczady..." no bo co - te dzisiejsze to z klocków lego czy co? One zawsze były i są prawdziwe, tylko po swojemu a nie tak jak ktoś by chciał żeby były.
    I nawet z tym całym wrzaskiem współczesności dla mnie są nadal jedyne i najpiękniejsze.

    Nie kontestuję Biesów bo się znacznie ucywilizowały, nie zrozumieliśmy się. Opisałem to co było. Nie o to też chodzi, że Biesy straciły czar, bo nie straciły, jest inaczej.

    Czasu nikt nie zatrzyma... Cieszyć się trzeba z tego co było, bo się to udało zobaczyć i posmakować... i z tego co teraz jest... bo jest i inne nie będzie :)

    Czasem tylko człowiek cierpi na pewną schizofrenię, kiedy na obraz dzisiejszy nakłada się klisza z przed wielu lat. Bieszczady sprzed trzydziestu lat prawdziwe nie były, to była raczej piękna i surowa bajkowa opowieść, zatrzymana stop-klatka, się czuło klimat z Hłaski i Stachury, prawdziwe i nieprawdziwe zarazem...

    To się teraz ucywilizowało i dalej trwa te ucywilizowanie... chyba dobrze, bo w końcu ludzie też muszą jakoś żyć.


    To co chciałem napisać, podając tamte przykłady, wyraża się tym, że Bieszczady kiedyś przypominały kres kresów, dzikie pola... i ten czas minął.

    Ale...Bieszczadom ujęła ludzka działalność surowości i dzikości, lecz nie piękna :)

    Szczerze powiem, że odnajduje tamte surowe klimaty na Ukrainie, gdzie człowieka się kilometrami i dniami nie uświadczy, gdzie znowu trzeba dżwigać wszystko na plecach, a ścieżka meandruje i niknie. Gdzie kompas i mapa nie chronią przed zabłądzeniem, nawet starych wygów.

    polecam chatkę w Dzembroni na pierwsze wypady ukrainne:)

    Poza sezonem Bieszczady powracają do swojej tożsamości, wyglądają pusto i jest chwilami podobny klimat. Unikam gwarnych Bieszczad, lubię się wtopić w te milczące.

    I jednak dziś Bieszczady jak dla mnie, to chyba przede wszystkim ludzie, ciekawi i nietuzinkowi.

    Nie wiem czy dobrze odpowiedziałem, ale na pewno się teraz bardziej rozumiemy...
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 19-07-2009 o 18:40

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Miała być Radziejowa, wyszły Bieszczady
    Przez MORF w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 31-05-2013, 04:05
  2. Dzikie spotkania
    Przez z lasu w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 83
    Ostatni post / autor: 05-05-2012, 00:22
  3. Bieszczady już nie są dzikie?
    Przez Krzysztof Franczak w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 141
    Ostatni post / autor: 11-07-2011, 10:42
  4. Dzikie Bieszczady, a co to?
    Przez Barnaba w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 98
    Ostatni post / autor: 15-03-2008, 21:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •