Pokaż wyniki od 11 do 20 z 107

Wątek: Rzucam palenie

Widok wątkowy

  1. #9
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Rzucam palenie

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    .....do cholery gdzie ten papieros....... Przecież człek wykonał kawał dobrej, ....... należy mu się papieros!
    To był najtrudniejszy moment....
    .... człowiek bardzo łatwo się usprawiedliwia.
    Jeden to przecież nie jest jeszcze "palenie",.....
    Długi lepiej i trafniej tego nie mogłeś opisać.

    Ja paliłem.......... , tak paliłemmmm, ...dzieści lat. Doszedłem w "najlepszych czasach" do 40 i więcej caro i to tych czerwonych,w pewnym momencie pomyślałem, ograniczę i zacznę palić słabsze (te jasno niebieskie ..jak ja to pamiętam), ale to była złuda i oszukiwanie się............... i zacząłem palić jeszcze więcej.

    Rzucałem dwa razy, przez te ......dzieści lat.

    Za pierwszym ,nie paliłem 2 lata ,a teraz minie o godz. 8 w pierwszy poniedziałek września rok jak nie palę i myślę i mam nadzieję że już nie powrócę do nałogu.
    Po pierwszym rzuceniu nauczyłem się , że nie wolno zapalić tego "nawet jednego" , nie możnaaaa .. palacz na odwyku jest jak alkoholik i do końca życia nie wolno już nawet dymka,żeby Cię "skręcało"... to NIEEEE

    Marcowy o tym musisz pamiętać .

    Nie prawdą jest ,że organizm potrzebuje nikotyny , to są głupie usprawiedliwienia. Palenie to nawyk ... bo się zestresowałem to sobie zapalę ,.... wykonałem dobrą robotę to w nagrodę należy mi się dymek ,.... wypiłem piwko to sobie puszczę dymka itd.
    Mimo długoletniego nałogu ,w pewnym momencie stwierdziłem ,że w miejscach w których się nie pali, to człowieka nie ciągnie i może wytrzymać bez dyma nawet kilka godzin i jakoś organizm obchodzi się bez tej trucizny.
    Rzucenie palenia to tylko silna wola , to psychika, a nie jakieś tam potrzeby organizmu na nikotynę .Nie potrzeba uzupełniania dawek nikotyny w postaci, gum , plastrów i tym podobnych zastępczych środków.

    Po prostu nie palę i tyle .........,

    Trzeba na początku o tym rozmawiać z innymi i "chwalić " się zerwaniem z nałogiem , to jest dodatkowa motywacja.
    Marcowy życzę Ci powodzenia w postanowieniu i wierzę w Ciebie i Twoją (i swoją ) silną wolę , bo to jest tylko WOLA., zdaje się ???? wolnego człowieka.
    Ostatnio edytowane przez joorg ; 16-08-2007 o 22:03
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •