Nie chwaliłem się wcześniej, żeby nie zapeszyć, ale dziś mija pół roku bez papierosów. Czyli wreszcie udana próba!!!
Oczywiście odczuwam wyłącznie dobre skutki abstynencji, może z wyjątkiem przybrania na wadze. KIMB-owicze mogą potwiedzić
Tak czy inaczej - trzeba to oblać!!!
