SB-no wlasnie... takie jest zycie... niezdrowe...
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Dzięki KAHA!Rozbawiłaś mnie!Wniosek z tego taki :wszystkie nałogi mają nieprzewidywalne konsekwencje i ...na tym ich urok polega!!!
WUKA
www.wukowiersze.pl
z tego płynie jeden wniosek... Po co cokolwiek rzucac? i tak musmimy kiedys na cos umrzec :P
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Kaha, w zasadzie masz racje, ale jest jeszcze racja ekonomiczna. Jak policzysz to rzucenie palenia pozwala na zaoszczędzenie w ciągu roku tylu bejmów (pieniędzy), że wystarczy na pokrycie kolejnego wypadu np. w bieski. A to jest warte grzechu zaniechania palenia ....
Pozdrawiam
Marek
Poznanski glos rozsadku...:)
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
A nałogowe zbieranie forsy?
WUKA
www.wukowiersze.pl
Kaha ale nałogiem też jest "szcztowanie" np. w bieskach i w tej intencji warto zrezygnować z nałogu palenia. A w bieskach szczególnie dobrze smakuje dobry browar i na to warto wydać to co zaoszczędziło się na paleniu.
Pozdrawiam
Marek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)