Pokaż wyniki od 1 do 10 z 107

Wątek: Rzucam palenie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar DUCHPRZESZŁOŚCI
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    z brzozowego gaju na Podlasiu, obecnie piaski mazowieckie
    Postów
    582

    Domyślnie Odp: Rzucam palenie

    Cytat Zamieszczone przez WueM Zobacz posta
    (...)
    Na koniec coś, co powtarzam wszystkim palaczom: Palisz, płacisz, na wakacje nie pojedziesz. (Paczka dziennie = koszt wakacji. Policzcie sobie).
    (..)
    Ja nie palę i też mam problem z uzbieraniem kasy na urlopik.

    Co do palenia nigdy nie miałem z nim problemu. A zaczynałem kilka razy, po raz pierwszy w dwunastym roku życia, nastepnie w szkole średniej, potem w Armi. Lecz nigdy mi to nie smakowało i bardzo głupio z petem w ustach się czułem. Może pomógł mi też w tym mój charakter. Jestem oportunistą i lubiałem być inny niż koledzy. A że wszyscy dokoła ćmili, ja tego dla zasady nie robiłem i tak już zostało. Teraz dym mi przeszkadza pod warunkiem, gdy nie piję alkocholu. Wystarczy jedno piwo i przestaje przeszkadzać.
    Ale i tak uważam, że palenie szkodzi najmniej palącemu, dużo bardziej biernym palaczom.
    Pozdrawiam
    DUCHPRZESZŁOŚCI

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar wtak
    Na forum od
    03.2006
    Rodem z
    nie tak daleko Gór
    Postów
    498

    Domyślnie Odp: Rzucam palenie

    No a mi wczortaj minęły 3 latka bez ćmików :)
    Szczególnie mnie w tym czasie do nich na szczęście nie ciągnęło.
    W paleniu najfajniejsza była nawyczka-ten cały rytuał wyciąganie, przypalanie, zaciąganie.
    Teraz dym mi przeszkadza, szczególnie w knajpach...
    Zycze wytrwałości... :)
    Fajki drożeją więc dodatkowo szkoda kasy.
    pozdrówka :-)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •