Jesteś taki jak się czujesz...... i gorzej - jesteś "starą rurą " bezwolnym i zniewolonym (nie tylko przez nikotynę ) człowiekiem. Wierzyłem w Ciebie ....., Pisałem, że nie wolno tego nawet "jednego" ,a Ty odpisałeś że wiesz.... ,a g... wiesz ......, a trzeba było sobie lepiej wyjść wtedy jak Cię "brało" z domku i zrobić przebieżkę, a Ty po najmniejszej linii oporu, wyciągnąłeś papierosa.(a dlaczego miałeś w domu papierosy? po co ?)
Jak łatwo człowiek usprawiedliwia się sam przed sobą ( o tym pisał Długi) i jeszcze szuka usprawiedliwienia u najbliższych.
My też jesteśmy wściekli na Ciebie i nie wybaczamy...., chyba że natychmiast wyrzucisz wszystkie papierosy z domu i przestaniesz ponownie palić, a incydent ten potraktujesz jako nauczkę .



Odpowiedz z cytatem