Hej hej nie jesteś sam też mialem moralniaka jak po prawie 6 miesiącach
zapaliłem i stało się myslałem że mnie krew zaleje ze złości na samego siebie.
W pażdzierniku rzuciłem a w kwietniu zacząłem ot siła nałogu i słabość ludzka.
Lepsza zdrowotność i w puszce 746 zł /puszczona w Biesisku/ to faktyczny zysk ale ale też swiadomość ,że można rzucić ten wstętny nałóg.
Od września podejmuję dalsze próby i oby skuteczne.


Odpowiedz z cytatem