Dlugo to trwalo- to prawda, ale jakiejs selekcji zdjec udalo sie dokonac

Oprocz tego powstala tez relacja- przy okazji jakis porzadkow znalazl sie notesik z codziennymi notatkami z wyjazdu, wiec i cos udalo sie po latach opisac. Z racji na problem z wrzucaniem zdjec na forum (aby nie robic tego w trzydziestu postach ) wrzucam link:
http://jabolowaballada.blogspot.com/...dnie-2007.html