Bertrandzie -jeśli dotrzesz do Wyżnej,podejdź PROSZĘ odrobinę dalej za cerkiew.Tam po prawej stronie jest kępa drzew na wzgórku.To podobno jest cmentarz,ciekawe czy są tam jakieś ślady po nagrobkach?Może foto jakieś-z góry DZIĘKUJĘ
Bertrandzie -jeśli dotrzesz do Wyżnej,podejdź PROSZĘ odrobinę dalej za cerkiew.Tam po prawej stronie jest kępa drzew na wzgórku.To podobno jest cmentarz,ciekawe czy są tam jakieś ślady po nagrobkach?Może foto jakieś-z góry DZIĘKUJĘ
Kilkanaście lat temu rozmawiałem ze starszą kobieta, która urodziła się i mieszkała w Żernicy Wyżnej przez ponad 20 lat - tuż po wojnie wyszła za mąż i zamieszkała z mężem w Lesku. Powiedziała mi, że powyżej cerkwi, po prawej stronie drogi do Bereźnicy Wyżnej, na niewielkim cyplu nad potokiem znajdował się cmentarz żołnierzy z okresu I wojny światowej. Na jednej z przedwojennych jest on zaznaczony- ale nie mogę jej w tej chwili odnaleźć - bałagan po przeprowadzce. Niedługo po tej rozmowie byłem tam, lecz nie znalazłem żadnych śladów. Żałuję, że ponownie nie porozmawiałem z tą panią. Niestety zmarła 2 miesiące temu. Prawdopobnie Marcinie chodzi o ten sam cmentarz.
Było tam jeszcze jedno miejsce,gdzie pochowano ofiary jakiegoś pomoru -jeśli dobrze przypominam sobie opowieści -to była to czerwonka w czasie I Wojny Światowej albo trochę później.Zmarłych pochowano na górze za potokiem ,po lewej stronie cerkwi (jesli stoimy twarzą do gównego wejścia).Na tej górze przez wiele lat stał duży,widoczny z daleka krzyż.
Aktualnie 4 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 4 gości)