A my przyjechaliśmy do Cisnej w sobotę i uciekliśmy czym prędzej juz w południe- przerażeni tłumem, brakiem atmosfery i w ogóle.... w Cisnej było w ten dzień chyba gorzej niż na Lednicy i ten klimat zupełnie nie pozwoliłby nam się skupić na muzyce.
Yasiolek- to właśnie to, o czym Ty piszesz.


Odpowiedz z cytatem