
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
A teraz zwracam się do Michała - otwartym tekstem: w zeszłym roku zaproponowałeś mi wspólne przewędrowanie (jednego dnia) trasy Sękowiec - Jabłonki, lub odwrotnie. Zgodziłem się (i to ochoczo), ale potem Tobie coś wypadło i w końcu nie spotkaliśmy się w Bieszczadach.