Komercja :)...? Jak się jeździ po obwodnicach i okolicach to możesz odnieść takie wrażenie, ale bardzo powierzchowne wrażenie... Byłem dziś w jednej z głównych miejscowości bieszczadzkich i nie mogłem się nadziwić temu że pomimo drobnych kosmetycznych poprawek, ta miejscowość dalej przypomina mi lata 80... Tu nie bedzie rewolucji ani kontrrewolucji, tu nie będzie Zakopanego, nawet jakby TVN 24 nadawał stąd non stop swój program na żywo.
W Bieszczady zawitał w tej chwili "Smutek tropików"... jeżeli chce ktoś zobaczyć w chwili obecnej Bieszczady z posezonową melancholią w tle upstrokacone babim latem to mile zapraszam (to też jakaś pora roku)


Ps. po Bieszczadach zaczynają grasować watachy plecakowców