Cytat Zamieszczone przez dziabka1 Zobacz posta
Jeszcze mnie ciekawi jedna rzeczy - ta ścieżka, którą my schodziliśmy - ta z przełęczy pomiędzy Popadią a Wierchem Koretwiną - miała swoją kontynuację. Mianowicie przechodzi przez potok i idzie dalej na przeciwstok - w masyw Koretwiny, wznosi się łagodnym trawersem, pcha się do następnego jara i dalej już nie szliśmy, bo nam się nie zgodziło.
Podejrzewam, ze dołącza gdzieś do szlaku - czy ktoś może wie?
Szłam tym czerwonym nowo wyznakowanym szlakiem od samego dołu do samej góry na Wierch Koretwina. Już w kosówce było sporo mylnych ścieżek odchodzących na różne strony, ale trudno na prawdę określić, czy któraś z nich schodziła niżej. Nie próbowaliśmy.

W kilku miejscach nieco ponad granicą lasu musieliśmy trochę poszukać tego czerwonego szlaku, bo drogi w kosówce rozchodziły się na wszystkie możliwe strony, a potem niektóre z nich się nagle kończyły.

Popieram prośbę Magdy o wydzielenie tego tematu i przeniesienie do właściwego pokoju.

Pozdrowienia

Basia