Pokaż wyniki od 1 do 10 z 33

Wątek: Czy zdarzyło Wam się kiedyś zabłądzić ? Może macie jakieś ciekawe zdarzenia ?

Widok wątkowy

  1. #12
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Czy zdarzyło Wam się kiedyś zabłądzić ? Może macie jakieś ciekawe zdarzenia ?

    Cytat Zamieszczone przez dziabka1 Zobacz posta
    Taaak, nam tez się zdarzyło w Gorganach pobłądzić. Raz przy schodzeniu z Popadii - na mapie była zaznaczona ścieżka schodząca z przełęczy między Popadią a Wierchem Koretwiną i idąca dalej jarem potoku do głównej drogi. Z przełęczy ścieżka schodziła, owszem, ale gubiła się na samym dnie jara.

    Czy ktoś z was może odwiedzał te trasy? Bo jestem ciekawa, czy czasem nie egzystuje tam jakaś pętla czasoprzestrzenna...
    Ja też jedno ze swoich kilku pobłądzeń zaliczyłam w Gorganach.

    Byliśmy na wycieczce "na lekko" z Osmołody
    Po wejściu na Grofę planowaliśmy zejście tego samego dnia z Płyśców i powrót do Osmolody obok miejsca, gdzie obecnie stoi schronisko.

    Niestety przegapiłam zwornik i z przełęczy zeszłam następnym jarem, schodząc zamiast do Doliny Kotelca do tej następnej.
    W każdym razie do Osmolody zamiast około 8 mieliśmy około 16 km i doszliśmy o północy.

    Dwa inne razy "zabłądziłam" w górach Rumunii - raz w Rodniańskich, przy zejściu przez Dolinę Repede, raz przy zejściu z Pietrosa Budyjowskiego, oba razy w towarzystwie kolegi, który też czasem pisuje tu na forum

    Za każdym razem (również tym w Gorganach) trudno to w zasadzie nazwać zabłądzeniem, bo właściwie po krótkim zejściu z planowanej trasy po prostu nie chciało się nam wracać po górkę i przez to droga nam się znacznie wydłużyła, ale cały czas wiedzieliśmy gdzie jesteśmy.

    W sumie wspominam te wszystkie przygody bardzo sympatycznie.

    Pozdrowienia

    Basia

    P.S. A Kuba mi opowiadał, że on też się wpuścił kiedyś w Dolinę Pietrosa schodząc z Popadii do Osmołody - i to solo.
    Ja w tym roku byłam już o jego doświadczenie mądrzejsza, a też byłam w okolicy. Ale ja schodziłam z Koretwiny istniejącym od tego roku szlakiem.

    P.S. P.S. - właśnie dostałam życzenia świąteczne od Wiktora i Julii z Osmołody i tak miło mi się na sercu zrobiło.
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 27-12-2007 o 07:50

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 22-09-2011, 15:32
  2. A może jakieś aktualne filmiki ? ;)
    Przez Max G w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 11-02-2009, 09:18
  3. Czy ktoś kiedyś widział misia w Biesach?
    Przez Mason w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 69
    Ostatni post / autor: 15-07-2007, 13:13
  4. Czy są jakieś busy z Polańczyka do Ustrzyk Dolnych?
    Przez Piotr_G w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-07-2006, 19:28
  5. Czy w Bieszczadach są jakieś Agencje Towarzyskie?
    Przez ahbis w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 41
    Ostatni post / autor: 22-07-2004, 14:48

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •