Bardziej od pierogów wolę barszcz ukraiński w wydaniu wetlińskim.
Barszcz we Lwowie chyba nie jest ukraiński bo smak ma okropny.
Skoro pierogi w Dwerniku się skończyły to może jakieś hasło o barszczyku?
Bardziej od pierogów wolę barszcz ukraiński w wydaniu wetlińskim.
Barszcz we Lwowie chyba nie jest ukraiński bo smak ma okropny.
Skoro pierogi w Dwerniku się skończyły to może jakieś hasło o barszczyku?
Żyję dla wakacji.Reszta się nie liczy.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)