...aj no Ten Sam Schodek mi chodzi.... Joorg.. a co do Bożki to faktem jest że pierogi tam raczej pod klasykę uchodzą... ciężko ino potem na Stary wracać jak sie tyle tych ''pierogów'' zje a potem błoto i błoto a nogi śliskie i we syćkie strony... a Miodzio to dobry spadziowy...;-)
..a właśnie..nie koniecznie na temat... CZARTOWE GRANIE idzie bosymi stopami..wybiera sie ktoś?![]()


Odpowiedz z cytatem