Piękne jest to, co podoba się całkiem bezinteresownie.
Mozna wiec rzec,ze jeden z nielicznych ,"zakapiorow",ktorym sie udało,przetrwac,przezyc w bieszczadzie wiecej niz 1-dna zime,nie zacpac sie,i nie zapic sie,jedyny ktory zyje,nie poszedł szlakiem jedrka połoniny....ale tylko on ,wie ile trody to wszystko kosztuje.....mozna go sobie tak oceniac na klawiaturze.....
Każdy ma prawo żyć, tak jak chce. Oceniać jest łatwo, tylko czy aby sami chcielibyśmy być oceniani?
Słyszałam takie powiedzenie: z sukcesem jest jak z bąkiem, tylko własny nie śmierdzi.
Nie jest to przytyk do nikogo osobiście - ot tak mi się przypomniało. I wg mnie dużo w tym prawdy.
G
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)