kupie wisienkę, albo jabłuszko
i wypijemy pod jakąś gruszką
i zaśpiewany piosnkę o ceprach,
którym ze strachu krew w żyłach skrzepła
kiedy uszatek mruknął w krzaczorach:
do domu pora, do domu pora !![]()
kupie wisienkę, albo jabłuszko
i wypijemy pod jakąś gruszką
i zaśpiewany piosnkę o ceprach,
którym ze strachu krew w żyłach skrzepła
kiedy uszatek mruknął w krzaczorach:
do domu pora, do domu pora !![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)